Bezprecedensowy projekt ustawy we Francji. Prezydent Emmanuel Macron oświadczył, że kraje europejskie będą musiały zareagować w przypadku "nadmiernych" zysków z ropy naftowej lub zachowań, które określił jako "nieco drapieżne". Francuski przywódca ocenił jednak, że na razie producenci nie podnoszą cen w sposób celowy.